sobota Sierpień 19th 2017

Ciekawe strony

Treści własne

Archiwa

Jak namówić rodziców na psa? #1

Hey! Od dziś zaczyna się seria ” Jak namówić rodziców na psa? „. Będą to trzy notatki na ten sam temat, jednak napisane przez inne osoby. Na pierwszy ogień idzie Klaudia, której z góry dziękuje za włączenie się w udział stronki,i montaż filmów, które niedługo będziecie mogli oglądać!

__________________________________________________________________

 
Dziś powiem o moim ulubionym sposobie: Dom Tymczasowy (DT)
Co to DT?
Najprościej jest to wyjaśnić tak:
Dom tymczasowy jest formą pomocy zwierzętom, to rodzaj ‘rodziny zastępczej’ dzięki której pies lub kot nabiera pewności siebie, socjalizuje się z ludźmi i ewentualnie innymi zwierzętami.
Zwierzak poznaje, czym jest życie w domu, dzięki czemu będzie mieć większe szansę na znalezienie prawdziwego miejsca na Ziemi.
Dom tymczasowy służy do ‘’odbudowy’’ strony psychicznej psa, przydaje się również np. do przetrzymania zwierzęcia po zabiegu, po którym nie mógłby wrócić do kojca…
Nie ma lepszej formy wyprowadzenia psa z bezdomności (Oprócz adopcji) jak podarowanie mu DT.
Na czym to dokładnie polega? DT poznaje charakter psa, jego wady i zalety, sprawdza jego reakcje na inne zwierzęta, dzieci – takie informacje są bardzo pomocne w czasie poszukiwań domu stałego. Jeżeli dany pies tego wymaga, DT pracuje nad jego zachowaniem.
Taki dom jest bardzo pomocny dla psów młodych jak i szczeniąt –które w warunkach schroniskowych nie nauczyłyby się poprawnych zachowań i relacji, mogłyby też nie przeżyć w schronisku.
Jak długo trwa DT? Gdy podjęliśmy się wzięcia psa na DT musimy liczyć się z tym, że może to trwać od kilku dni do kilku miesięcy a czasami nawet lat. Zwierze pozostaje u nas do czasu znalezienia domu stałego (Ew. wyjątki).
Co z kosztami? DT sam pokrywa koszty utrzymania zwierzęcia, w razie choroby, odrobaczenia, szczepień – usługi weterynaryjne pokrywa Przytulisko/schronisko.
Skopiowane ze strony Brzeskiego przytuliska: Przytul psisko. Lekko przerobione (usunięte powtórzenia, dodanie kilku słów)
”Umowa” pomiędzy rodzicami może być taka:
Rok dobrze się zajmujesz psem i adoptujemy go na stałe (na przykład)
 Kontrargumenty na argumenty rodziców:
Rodzic: Tu nie ma miejsca na psa!
Ja: Są psy, które nie potrzebują miejsca. Po za tym, wiele osób się zgadza, że do posiadania dużego psa nie potrzeba domu jednorodzinnego (Mimo, że zalecane)
Rodzic: Ty/brat/siostra/my (mama i/lub tata) mamy uczulenie na psy!
Ja: Są psy hipoalergiczne, które wydzielają mniej alergenów. Jeśli chodzi o psa ze schroniska, to już trudniejsza sprawa: Najlepiej się odczulić.
Rodzic: Ty siedzisz w szkole 6 godzin, ja i mama/tata 8. Pies tyle nie wytrzyma sam.
Ja: Wytrzyma. Można nauczyć psa spokoju w domu. Przecież to i tak lepiej niż w schronisku!
Rodzic: Ktoś z rodziny boi się psów.
Ja: Psy nie są straszne. Jeśli ten ktoś się poważnie boi, to już większy problem. Trzeba wtedy ubłagać tego kogoś ;)
Rodzic: Masz słomiany zapał. Szybko ci się znudzi.
Ja: Czasami na serio pies może się znudzić. Więc zastanów się dobrze. Jeśli jednak chcesz, to właśnie wtedy możesz podkreślić zalety DT!
Rodzic: Nie będzie ci się chciało wstawać o szóstej i iść na spacer.
Ja: Wstawaj przez powiedzmy miesiąc o szóstej. Jeśli to nie zadziała, znowu podkreśl zalety DT!
Rodzic: Psy są drogie w utrzymaniu.
Ja: To również prawda. Opieka nad psem przez całe jego życie kosztuje ponad, co ekskluzywna wycieczka do ciepłych krajów (tak słyszałam). Jednak pies to najlepszy przyjaciel. Pewnie zrobiłby to samo ;)
Rodzic: Pies rozwali wszystko w domu.
Ja: Wystarczy tylko go nauczyć, żeby był grzeczny ;)

Komentarze czytelników

3 komentarzy do “Jak namówić rodziców na psa? #1”

  1. ~Filamissa pisze:

    *Claudia ;P

  2. ~Chopsmart pisze:

    Superowy post.:) Ja tam mam psa i po 8 latach rodzice się zgodzili.:) Teraz jestem szczęśliwa posiadaczką 2-letniego kundelka.:)
    Pozdrawiamy!
    Psionka! futrzak.xx.pl

  3. ~Iza pisze:

    Hejka!! Super post(zresztą jak zwykle) ;p No nic nie mam więcej do dodania pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej pracy! :D

Komentuj